Wieże widokowe w Gorcach

Wieże widokowe w Gorcach

Wieże widokowe w Gorcach

Wieże widokowe w Gorcach stanowią sporą atrakcję dla wszystkich miłośników rozległych panoram.

Góry to takie miejsce, gdzie chyba każdy turysta znajdzie coś dla siebie. Bo przecież nie tylko pasm górskich jest w Polsce sporo, ale są one równocześnie niesamowicie różnorodne. Puste, leśne ścieżki, opuszczone osady, widokowe połoniny, polany, czy wreszcie skaliste, tatrzańskie granie.

No i gdzieś w całej tej „klęsce urodzaju” są także Gorce. Moim zdaniem góry szczególne, bo łączące wiele z powyższych zalet. Można tutaj odnaleźć spokój, trochę ciszy, ale pasmo to może się również pochwalić pięknymi polanami, które zachwycają krajobrazami.

W tekście tym natomiast poruszę coś jeszcze innego, co ucieszy przede wszystkim miłośników podziwiania górskich panoram. Jakiś czas temu w gminie Ochotnica Dolna, w ramach pewnego projektu, wzniesiono cztery wyjątkowe wieże widokowe. A co z nich widać? Zaskakująco sporo. Przede wszystkim niezwykle imponujący z tej perspektywy łańcuch Tatr. Przy odpowiedniej pogodzie widok ten naprawdę urzeka. W zależności od wyboru konkretnego miejsca zobaczyć można też Pieniny, czy choćby Beskid Żywiecki z Babią Górą na czele.

 

1. Lubań 1211 m n.p.m.

Wszystkie drogi prowadzą na Lubań. Szlaków dojściowych na szczyt jest bowiem sporo, no i w zasadzie tylko od osobistych preferencji zależy, którą ścieżkę wybierzemy. Najkrótszy i najłatwiejszy szlak, który doprowadzi nas pod wieżę widokową, to ten niebieski prowadzący z Przełęczy Snozka. Nieco dłużej będziemy musieli wędrować, jeśli na start wybierzemy Kluszkowce, bądź Grywałd. Warianty z Ochotnicy Dolnej czy Tylmanowej są jeszcze dłuższe, a w dodatku należy pokonać sporą ilość przewyższeń. Trasa z Krościenka, chociaż przyjemna i atrakcyjna, jest równocześnie najdłuższym wariantem dojścia na szczyt.

Wieża na Lubaniu

Ośnieżone drzewa

Panorama z Lubania

 

 

2. Gorc 1228 m n.p.m.

Istnieją dwie dogodne drogi dojściowe na Gorc. Na miejsce startu swojej wędrówki można wybrać Rzeki, albo Zasadne. Oba warianty są podobne ze względu na długość i przewyższenia, jakie trzeba pokonać, więc trasę można wybrać dowolnie, biorąc może pod uwagę jedynie fakt, gdzie nocujecie i czy zamierzacie dalej gdzieś wędrować. Na szczyt można się też dostać ze Szczawy lub Ochotnicy Dolnej, ale są to warianty o ponad godzinę dłuższe, niż te wcześniej wspomniane.

Wieczór w Gorcach

Widoki z Gorca

Zimowy krajobraz

 

 

3. Magurki 1108 m n.p.m.

Może kogoś zaskoczę, ale na Magurki nie prowadzi taki klasyczny szlak turystyczny. Nie ma się jednak czym przejmować, ponieważ na wieżę można się dostać, spacerując wzdłuż ścieżki dydaktycznej. Ta oznaczona jest kolorem zielonym i raczej bez przygód prowadzi na szczyt. Na miejsce startu wybrać można Ochotnicę Górną, chociaż lepszym wyborem będzie podjechanie dalej, w stronę przysiółku Jaszcze Duże. Ciekawostką jest to, że w drodze na szczyt, poniżej przełęczy Pańska Przechybka, mija się miejsce katastrofy amerykańskiego bombowca z czasów II wojny światowej.

Wieża na Magurkach

Doskonale widoczne Tatry

 

 

4. Koziarz 942 m n.p.m.

Szczyt co prawda nie znajduje się w Gorcach, a w Beskidzie Sądeckim, natomiast fakt, że wznosi się niedaleko pozostałych wzniesień powoduje, że i o nim warto pamiętać, wybierając się w tamte strony. Jest najniższą górą w tym rankingu i osobiście uważam, że pod względem panoramy również ustępuję pozostałym, wymienionym powyżej miejscom. Czy to oznacza, że Koziarz można sobie odpuścić? Absolutnie nie, bo to ciągle niezwykle atrakcyjny szczyt, który niesamowicie zyskał na popularności w momencie wybudowania wieży. Najkrótszy szlak, który prowadzi na wierzchołek, to ten zielony, zaczynający się w Tylmanowej. Spragnieni dłuższych wędrówek mogą rozpocząć marsz w Łącku lub Krościenku.

Poranek w górach

Świt w Beskidzie Sądeckim

Tatry z Koziarza

 

Projekt budowy wież widokowych w Gorcach wzbudzał początkowo nieco kontrowersji. Miłośnicy rozległych widoków dyskutowali z tymi, którzy nad panoramy przedkładają brak ingerencji człowieka w przyrodę. Wydaje mi się, że po kilku latach ten spór nieco osłabł, a wieże na stałe wpisały się już w okoliczny krajobraz. Same konstrukcje należy również pochwalić za to, że umożliwiają wejście również osobom z lękiem wysokości. Budowla jest solidna, zabudowana, a to pozwala na chwilę zapomnieć o tym, że znajdujemy się kilkanaście czy kilkadziesiąt metrów nad ziemią.

Brak komentarzy

Skomentuj